IV. TRANSPORT LOTNICZY
140. Lotniska Europy Wschodniej w dobie kryzysu gospodarczego. Wordsworth S.: Capital projects. Passenger Terminal World. - 2009, nr 9, s. 14-20. Słowa kluczowe: Europa Wschodnia, transport lotniczy, efektywność ekonomiczna, 2007, 2008, 2009, dst, linia lotnicza, finanse, port lotniczy, zdolność przepustowa, program, rozwój.
Dwa lata temu, w 2007 r., dyrektor generalny ACI Europe (Airports Council International) chwalił się rosnącym dynamicznie ruchem lotniczym w krajach Europy Centralnej i Wschodniej (CEE): wzrost liczby pasażerów w latach 2004–2006 był imponujący; najlepsze wyniki w tym okresie zanotowały Ryga – 159 %, Kraków -180 % i Bratysława – 400 %. Przyczyną tego wzrostu było przyspieszenie gospodarcze w związku z wstąpieniem tych krajów (Łotwy, Polski i Słowacji) do UE, co przełożyło się także na przewozy lotnicze. Ten okres był też pomyślny dla tanich linii (LCC): rozpoczął się intensywny rozwój turystyki lotniczej. Przełożyło się to również na wzrost regionalnego ruchu pasażerskiego.
Jednak w końcu 2007 r. nastąpiło zahamowanie tego trendu. Zmniejszająca się wymiana handlowa zaczęła oddziaływać także na sektor transportu. Lotnictwo było zawsze bardzo wrażliwe na procesy gospodarcze. Linie lotnicze, porty lotnicze oraz służby kontroli lotów znalazły się w nowej sytuacji spadającego popytu. Skutki kryzysu najbardziej odczuły kraje CEE ze względu na słabość ich gospodarek.
Według ekspertów kraje CEE zostały dotknięte kryzysem w różnym stopniu. W niektórych z nich, np. w Polsce, Słowacji i Słowenii, produkt krajowy brutto spadnie w 2009 r. tylko o ok. 2,5 %, ale w najbardziej dotkniętych kryzysem krajach bałtyckich, Bułgarii, Rumunii i na Ukrainie spadek ten może wynieść nawet ponad 10 %. Dane ze stycznia 2009r. wykazały, że ruch w 2008 r. zmniejszył się na 92 % lotnisk europejskich (w tym na wielu lotniskach w krajach CEE). I tak w Warszawie i Tallinie nastąpił spadek o prawie 20 %, a w Wilnie o prawie 30 %. Chociaż podobnie stało się na niektórych lotniskach w Europie Zachodniej, to tam spadek nie wynika z tak głębokiej słabości gospodarczej.
Niektóre kraje CEE są na skraju bankructwa. Węgry poprosiły w 2008 r. o pomoc UE i IMF. Starzy członkowie UE z Europy Centralnej mają umowy wzajemne, co łagodzi skutki kryzysu. Natomiast kraje Europy Wschodniej to nowi członkowie UE, mający różne cele gospodarcze, nie są powiązani wspólnym rynkiem.
Przeżycie kryzysu będzie zależało od potencjału gospodarczego kraju. Potencjał Polski w zakresie potoków pasażerskich wydaje się znacznie większy niż np. Rumunii. Polska jest dużym krajem, z dużą liczbą ludności, która przemieszcza się intensywnie po Europie. Mniejsze kraje są w trudniejszej sytuacji. Problemem jest, jak zmniejszająca się liczba pasażerów wpłynie na rozwój regionu. Znajdują się w nim cztery główne porty lotnicze Europy Środkowowschodniej.
Warszawa Sieć portów lotniczych w Polsce jest znacznie rzadsza niż w innych krajach UE. Przeciętnie w Polsce jedno lotnisko przypada na 3,2 mln mieszkańców. Oznacza to, że pasażer musi przejechać ponad 200 km, aby dostać się do lotniska.
Tylko jeden port lotniczy w Polsce obsługuje 5-10 mln pasażerów rocznie: lotnisko im. Fryderyka Chopina w Warszawie (WAW); w 2008 r. obsłużyło 9,5 mln pasażerów, co stanowiło 46% całego polskiego ruchu lotniczego. W pierwszym kwartale 2009 r. odnotowano spadek liczby pasażerów o 8 %. Tendencja ta będzie się prawdopodobnie utrzymywać przez następne miesiące. Zarząd lotniska zdecydował się jednak uruchomić nowe połączenia: z Warszawy do Lizbony i Belgradu. W planach dla regionu Warszawa do 2012 r. są inwestycje w wysokości 300 mln €, tj. dokończenie budowy terminala 2 i modernizacja terminala 1 na lotnisku w Warszawie i docelowo ich połączenie w jedną całość. Planowana jest też budowa parkingu dla samolotów przed terminalem 1, modernizacja pasów startowych, budowa nowego odcinka drogi do kołowania samolotów oraz zbudowanie 5-gwiazdkowego hotelu naprzeciwko terminali.
Poza rozwojem portu lotniczego w Warszawie są plany budowy nowego lotniska w Modlinie, leżącym 35 km na północ od Warszawy. Nowy port powstałby tam poprzez przebudowę nieużywanego lotniska wojskowego i byłby wykorzystywany do lotów pasażerskich tanich linii lotniczych i lotów czarterowych. Port lotniczy w Modlinie ma być połączony z Warszawą linią kolejową, która będzie odnogą linii Warszawa – Gdynia (czas dojazdu ma wynosić 30 min.). W początkowym okresie Modlin ma obsługiwać 1,5 mln pasażerów rocznie.
Budapeszt Po latach dynamicznego wzrostu gospodarczego większość nowoprzyjętych do UE krajów notuje spowolnienie rozwoju. W najgorszej sytuacji wydają się być Węgry: spadek tempa rozwoju gospodarczego wystąpił tam jeszcze przed załamaniem się koniunktury na świecie. W październiku 2008 r. Węgry zawarły porozumienie z IMF i UE w sprawie pożyczki interwencyjnej (20 mld USD).
Port lotniczy Ferihegy w Budapeszcie (BUD) zanotował w marcu 2009 r. w porównaniu z marcem 2008 r. spadek liczby pasażerów o 15,1 %. W I kw. 2009 r. spadek ten wyniósł 14,4 %. W odpowiedzi na spadek popytu linie lotnicze zaczęły stosować mniejsze samoloty i zmniejszyły częstotliwość lotów. Zarząd lotniska liczy optymistycznie, że już latem 2010 r. odmieni się ten negatywny trend.
Plany inwestycyjne dla lotniska w Budapeszcie zostały nakreślone w 2007 r. Do 2012r. ma być zainwestowane 261 mln € w powiększenie i modernizację lotniska. Środki na to mają pochodzić m. in. ze sprzedaży lotniska niemieckiej firmie Hochtief AirPort, co zostało uzgodnione już w 2007 r. Rząd węgierski ma koncesję na eksploatowanie portu lotniczego BUD przez 72 lata.
Wśród projektów na przyszłość jest nowoczesny terminal - SkyCourt, który będzie wielką rozbudową terminala 2, a ponadto nowy terminal towarowy oraz 4-gwiazdkowy hotel z 250 pokojami.
Sofia Perspektywy Bułgarii wydają się na tle innych krajów CEE stosunkowo stabilne. Prawdopodobnie kraj ten jeszcze doświadczy skutków recesji powodowanej zmniejszającym się eksportem i wolniejszym dopływem kapitału. Jednak wiele lat rozważnej polityki finansowej i niskiego poziomu zadłużenia spowodowało, że kraj jest w dobrej sytuacji do przezwyciężenia kryzysu.
Jak większość lotnisk w krajach CEE port lotniczy w Sofii osiągnął znaczny wzrost przewozów w ostatnich latach: od zaledwie 1,3 mln pasażerów w 2003 r. do 2,7 mln w 2007r. (rok 2007 był pierwszym rokiem członkowstwa Bułgarii w UE). Różnica w stosunku do wcześniej wymienionych portów lotniczych jest taka, że tam mimo kryzysu odnotowuje się wzrost. W styczniu 2009 r. liczba pasażerów wzrosła o 14 % w porównaniu do stycznia 2008r. Port lotniczy w Sofii obsłużył w ubiegłym roku ponad 3 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 17,6 %.
Rozbudowywana i modernizowana infrastruktura portu lotniczego w Sofii uplasowała go wśród najszybciej rozwijających się lotnisk w Europie. Przyczynił się też do tego wzrost przewozów tanimi liniami lotniczymi. Strategia zarządu sofijskiego lotniska zapewni mu status jednego z najtańszych w regionie, z zamrożonymi na wiele lat opłatami od użytkowników i tylko nieco zwiększonym podatkiem pasażerskim z powodu wprowadzenia nowych urządzeń.
W 2008 r. na lotnisku w Sofii powstało 6 nowych stanowisk parkingowych dla samolotów. W bieżącym roku w terminalu 2 zostanie zbudowany nowy rękaw dla wsiadających pasażerów. Także w tym roku zostanie przebudowane wnętrze obu terminali pasażerskich w związku z przystąpieniem Bułgarii do strefy Schengen.
Praga Chociaż eksport towarów spada, Czechy wydają się unikać recesji. Jak przewiduje UE, w 2009 r. wzrost gospodarczy w tym kraju będzie większy o 1,7 %, a w 2010 r. o 2,3 %. Jednak główny port lotniczy Pragi (Praha Ruzyne) w 2007 r. uwikłał się w sprzedaż prywatnemu inwestorowi. Według brytyjskiej firmy konsultingowej Ascend Worldwide Ltd, port ten jest przykładem jak lotniska mogą się stać mało atrakcyjne dla bardziej nerwowych inwestorów. Poszukiwano ich już od 2007 r., ale do sprzedaży nie doszło (wartość portu wyceniono na blisko 4 mld €). W tym roku sytuacja nie zmieniła się i pozostaje niepewna, tym bardziej, że zmniejszono wartość lotniska. Odszedł także rząd premiera Mirka Topolánka, który prowadził negocjacje.
Port lotniczy Praga zanotował w styczniu 2009 r. spadek liczby pasażerów o 14 %. W lecie 2009 r. pasażerów było tyle samo co latem 2008 r. Na lotnisku Ruzyne wprowadzono szereg zachęt dla przewoźników, w tym zmniejszenie opłat lotniskowych dla nowych przewoźników, obniżono ceny poza godzinami szczytu. Od listopada 2009 r. mają być obniżone opłaty lotniskowe dla wielkich samolotów; w ten sposób zmniejszą się ceny lotów długodystansowych.
W planach na dalszą przyszłość (2020 r.) przewiduje się zwiększenie przepustowości do 21 mln pasażerów, tj. 8 mln więcej niż w 2008 r. Aby to osiągnąć, przygotowuje się budowę drugiego, równoległego pasa startowego. Praski port lotniczy ma ambicję wybicia się lidera wśród lotnisk Europy Środkowej i Wschodniej. Już obecnie rozpoczynają się prace ziemne pod nowy pas startowy, by zachęcić potencjalnych inwestorów.
Podsumowanie Największym problemem dla wymienionych wyżej 4 portów lotniczych jest brak środków finansowych. Potencjalni inwestorzy chcieliby, aby zwrot kapitału nastąpił w ciągu miesięcy, a najdalej lat. Możliwe, że z tego powodu konieczne będzie oddawanie inwestycji etapami, raczej nie będzie możliwa budowa od razu olbrzymich terminali. Lotniska wymienione w niniejszym artykule znajdują się w stolicach państw, mają dobrą lokalizację i zaplecze ekonomiczne. Dlatego są dobrze przystosowane do przeżycia. Problemy mają mniejsze lotniska w regionie. Zdaniem ekspertów, jeśli obecny kryzys pogłębi się, to wszystkie mniejsze lotniska w Europie zanotują jeszcze większy spadek przewozów. UE ma plan stworzenia do 2010 r. Paneuropejskiej Przestrzeni Powietrznej i wspólnego rynku lotniczego, obejmujących całą Europę (58 krajów z 1 mld mieszkańców): do granic Rosji i Gruzji, a na południu do Morza Śródziemnego, Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Byłby to największy taki rynek na świecie; połączyłby Europę Środkowowschodnią z Europą Zachodnią. ACI Europe naciska na UE, aby przyspieszyła rozmowy z zainteresowanymi państwami. Oprac. M. Rabsztyn
141. Zły rok dla lotnictwa Flint P: A year of bad fortune. Air Transport World. – 2009, nr 7, s. 24 – 51.
Słowa kluczowe: świat, transport lotniczy, 2006, 2007, 2008, dst, efektywność ekonomiczna, finanse, eksploatacja, koszt, wynik finansowy.
Rok 2008 był złym rokiem dla transportu lotniczego. Wizerunek coraz bezpieczniejszego przewoźnika nadszarpnęły poważne wypadki i incydenty lotnicze na świecie. Wyszły też na jaw zaniedbania w zakresie zabezpieczenia rezerw paliwowych. Rządy państw europejskich i Stanów Zjednoczonych zaczęły przeprowadzać kosztowne zmiany w zakresie ochrony środowiska (niektórzy politycy amerykańscy postulowali nawet rezygnację z komunikacji lotniczej jako środka światowego transportu).
W 2008 r. odnotowano najwyższe ceny paliwa lotniczego w całej powojennej historii lotnictwa. Wtedy też wystąpiła epidemia SARS, która wystraszyła polityków i część pasażerów. Był to rok złych wyników ekonomicznych, czego doświadczyli wszyscy – zarówno tanie linie lotnicze, jak i duzi przewoźnicy o długoletniej tradycji, np. British Airways. W 2008 r. odnotowały one największe straty w swojej historii. Tanie linie lotnicze Ryanair (Irlandia) doświadczyły pierwszego - od rozpoczęcia swojej działalności 20 lat temu - deficytu. Linie Cathay Pacific (Hongkong, Chiny) poniosły straty już po raz drugi; nawet linie AirAsia (Kuala Lumpur, Malezja) miały straty. Southwest Airlines (USA) były na minusie przez 3 kolejne kwartały (od 1991 r. nieprzerwanie wypracowywały zyski). Według IATA (International Air Transport Association) spadek wpływów linii lotniczych w ostatnim czasie był bez precedensu: łączne straty 50 linii lotniczych w I kwartale 2009 r. wyniosły 3,27 mld USD i były gorsze niż w roku 2008, wówczas wyniosły 1,41 mld USD.
IATA szacuje wzrost strat w 2009 r. z 4,7 mld USD do 9 mld USD, przy stratach eksploatacyjnych 1,7 mld USD. Deficyt na cały 2009 r. jest wprawdzie bardzo duży, ale i tak jest mniejszy niż w 2008 r., kiedy straty w całym lotnictwie cywilnym wyniosły 10,4 mld USD. Rejon Azji i Pacyfiku miał w tym udział 3,9 mld USD, Bliski Wschód - 1 mld, Afryka - 0,2 mld, Ameryka Łacińska - 0,7 mld USD. Natomiast Europa wykazała zysk 0,4 mld USD.
Według wstępnych danych ICAO (Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego) w 2008 r. wskaźnik przewozów w ruchu pasażerskim RPKs (revenue-passenger-kilometers) wzrósł o 1,3 % w stosunku do 2007 r. (o 0,8 % w przypadku członków IATA), co było najpowolniejszym wzrostem od 2002 r. W ruchu międzynarodowym RPKs wzrosły o 3,4% , ale był to wzrost bez żadnego zysku, a linie lotnicze rejonu Azja/Pacyfik w ogóle nie zanotowały wzrostu. W ruchu towarowym wskaźnik FPKs (freight-tonne-kilometers) zmniejszył się w 2008 r. o 1,2 %.


Oprac. M. Rabsztyn
Data utworzenia: 21/12/2009 @ 15:34
Ostatnie zmiany: 21/12/2009 @ 15:34
Kategoria: BI Numer 2009/11
Strona czytana 1403 razy
Podgląd wydruku
Wersja do druku
|